Singapurski pocałunek

Singapurski pocałunek
Namietny pocałunek...
Wielu o nim słyszało, jedni o nim marzą, inni nie mogą zapomnieć... Jeżeli zastanawiacie się czym jest singapurski pocałunek i czy da się go zaznać jedynie podczas wizyty w Singapurze, to zapraszam do lektury ;)
 
Co to takiego?
Singapurski pocałunek, jest to technika wywodząca się z Indii, za pomocą której kobieta doprowadza mężczyznę do orgazmu jedynie przy pomocy skurczy mięśni pochwy, które potrafi kontrolować.
 
Tylko prostytutki
Powszechnie uważa się, że doskonale techniki te poznały prostytutki z Dalekiego Wschodu. Dlatego też wielu Panów obiera kraje z tego rejonu jako cel swoich urlopów. Jednak umiejętności tego typu nie są przypisane jedynie dla kobiet parających się najstarszym zawodem świata. Nie są one nawet ściśle związane z pochodzeniem, bowiem każda kobieta może się tego nauczyć. Są kraje, np. USA, gdzie można odnaleźć specjalne kursy, na których panie uczą się wykonywać takie ruchy mięśniami waginy, jak wyciskanie, pulsowanie czy skręcanie.
 
Przyjemność nie tylko dla mężczyzny
Korzyści z posiadania tej umiejętności nie leżą jedynie po stronie mężczyzny, który będzie zaznawał tej niecodziennej przyjemności, ale także po stronie kobiety. Stanie się tak ponieważ poza opinią niezrównanej kochanki zyska ona dodatkowo zdolność do częstszego i bardziej intensywnego orgazmu oraz do cieszenia się satysfakcjonującym życiem seksualnym do późnej starości.
Tajemnica tkwi w...
A wszystkie te korzyści wypływają z odpowiednio wyćwiczonych mięśni Kegla. To między innymi właśnie dzięki nim przeżywany orgazm jest intensywny i silny. Ćwiczenia mięśni Kegla pomagają także kobietom, które mają trudności z osiągnięciem orgazmu. Mało tego, kobiety, które owe mięśnie mają dobrze wyćwiczone podają, że są w stanie doprowadzić się same do orgazmu poprzez odpowiednie skurcze. Także wydaje się, że chyba warto spróbować pouczyć się trochę ;)