Dieta i zdrowie seksualne

fast food
Co za dużo...

MorganSpurlock, po miesiącu popijania zakonserwowanego hamburgera i frytek colą z kartonowego kubka przy fast-foodowym stoliku („Super Size Me”), mógł spokojnie zapomnieć o miłosnych uniesieniach. Błędy dietetyczne mogą w dość szybkim tempie wyeliminować seks z Twojego jadłospisu. Kuchnia bogata w tłuszcze zwierzęce, z nadmiarem kalorii i składników powodujących szybki wzrost poziomu glukozy we krwi, a uboga w warzywa i owoce obniża sprawność seksualną. Taka jest też typowa dieta staropolska...  Jeśli zależy Ci na zachowaniu zdrowia fizycznego i psychicznego oraz łączącego oba elementy zdrowia seksualnego, zapamiętaj poniższe reguły:

Co za dużo, to niezdrowo
Nadwaga osłabia kondycję fizyczną, powoduje zaburzenia pracy serca, miażdżycę, zmiany hormonalne oraz cukrzycę. Te wszystkie choroby zaburzają proces przekazywania bodźców seksualnych z mózgu do narządów płciowych oraz reakcje na nie. Osoby z nadwagą prędzej czy później cierpią na różne zaburzenia seksualne. Dlatego też, gdy waga rośnie, obniża się jakość życia seksualnego. U otyłych mężczyzn spada poziom testosteronu, a rośnie stężenie żeńskich hormonów płciowych - estrogenów, produkowanych w tkance tłuszczowej. Nie przekarmiajmy zatem naszych panów, bo szkodzimy sobie :) Najważniejszy wpływ nadwaga wywiera jednak na stan psychiczny. Jest to związane z poczuciem mniejszej atrakcyjności, niechęcią do oglądania i pokazywania własnego ciała. Ale, ale... Drugi biegun jest równie niebezpieczny. U kobiet nadmiernie odchudzających się (anoreksja!) także dochodzi do zaburzeń hormonalnych i związanych z nimi problemów seksualnych. W obu przypadkach (otyłość i anoreksja), spadek samooceny prowadzi do zmniejszenia ochoty na seks i unikania współżycia. Jak to zwykle bywa, klucz do szczęścia leży pośrodku!

Stop dla używek
- narkotyków, papierosów i alkoholu. Dozwolone jest wino w niewielkich ilościach. Antyoksydanty, tzw. flawonoidy zawarte w winie (zwłaszcza czerwonym) przeciwdziałają szkodliwemu wpływowi wolnych rodników.

Aminy życia...
... czyli witaminy. Wśród tych „miłosnych” najważniejszą rolę odgrywają witaminy z grupy B oraz C i E, gdyż pomagają w utrzymaniu równowagi hormonów płciowych. Niedostatek witaminy B6 kojarzony jest z niepłodnością, a pozostałe witaminy z tej grupy można nazwać „katalizatorami dobrego nastroju”, bo ich rolą jest między innymi przyspieszanie wytwarzania serotoniny („hormonu szczęścia”). Witamina C uczestniczy w produkcji hormonów zwalczających stres, ułatwia gojenie się ran, zwalcza wolne rodniki, wpływa na wytwarzanie i zachowywanie kolagenu (dlatego coraz częściej jest stosowana w kosmetyce), a jej niedobór osłabia odporność i powoduje obniżenie wydolności fizycznej. Z kolei witamina E zwiększa popęd seksualny.

kurczak
Eros w kuchni?
Uroda w nasieniu
Zapotrzebowanie na mikroelementy nie przekracza 100 mg na dobę, czyli pozornie niewiele. Są jednak bardzo ważne - także w miłości. Dotyczy to szczególnie selenu i cynku. Cynk ma właściwości upiększające, bo dobrze wpływa na skórę i włosy. Czujemy się atrakcyjne – mamy ochotę na seks! Pierwiastek ten jest również odpowiedzialny za syntezę hormonów płciowych, a tym samym za poziom libido. Selen wspomaga w działaniu witaminę E, czyli ma właściwości przeciwutleniające i odmładzające. Erogenne właściwości ma arginina – aminokwas potrzebny do produkcji tlenku azotu. Niedobór tej substancji przyczynia się do zaburzeń erekcji u mężczyzn, u kobiet może obniżać libido i doznania płynące z seksu. Podobno ludzka sperma zawiera dużo cynku i 60% dziennej dawki witaminy C, a ma tylko 4 kalorie...

Omega prosto z wody
Ważne jest też, by w miłosnej diecie było dużo kwasów tłuszczowych omega-3, które przeciwdziałają miażdżycy, obniżają ciśnienie, hamują apetyt i działają przeciwdepresyjnie. Bogatym źródłem tych związków są ryby i owoce morza, np. ostrygi – jeden z najsłynniejszych afrodyzjaków!

Eros w kuchni
A więc do dzieła! Nic, tylko szykować wykwintną kolację przy świecach. Do tego lampka wina lub szampana, bo tylko mała ilość alkoholu zwiększa apetyt na seks… Zbyt duża ma skutek całkowicie odwrotny i wtedy na nic nam się zdadzą nawet najbardziej wyszukane potrawy, obfitujące w afrodyzjaki. 

Ale o tym opowiem gdzie indziej...