Przyczyna ślepoty czyli słów kilka o masturbacji

masturbacja
Seks w pojedynkę, czemu nie!

Z pewności każdy w swoim życiu spotkał się choć raz z różnego rodzaju „prawdami” związanymi z masturbacją. I nie chodzi mi tutaj o to, że jest ona postrzegana w kategoriach grzechu, ale o wiele bardziej prozaiczne i przyziemne rzeczy. Najbardziej rozpowszechnione mity mówią, że masturbacja powoduje przerost jednej ręki,  że za jej przyczyną wyrastają włoski między palcami dłoni, że w ten sposób można pozbawić się nasienia, czy też jak twierdzą niektórzy wielcy znawcy medycyny, powoduje ona ślepotę. Pewnie sami znacie mnóstwo takich prawd i każdy z Was potrafiłby przytoczyć jeszcze kilka ciekawych wypowiedzina ten temat.

Nie taka zła jak się wydaje
Natomiast prawda jest taka, że masturbują lub masturbowali się niemal wszyscy. Zarówno mężczyźni, jak i kobiety (badania podają, że przyznaje się do tego 93-99% chłopców i 58-73% dziewcząt wchodzących w okres dojrzewania). Masturbacja może także służyć poznawaniu ciała swojego, ale też i partnera. Mało tego, często wspólna, czy też wzajemna masturbacja partnerów dla niektórych jest świetną grą wstępną. Co natomiast można zrobić w sytuacji, gdy nie ma się aktualnie partnera seksualnego, lub też, gdy nasza druga połówka wyjechała gdzieś daleko? Macie jakieś pomysły? Wydaje się, że można z tej sytuacji znaleźć jakieś wyjścia. Otóż jedni preferują wstrzemięźliwość seksualną, inni wręcz przeciwnie, skłonni są do popełnienia zdrady. Jest też grupa osób, która w tym czasie ucieka się do masturbacji

Czy istnieje jakieś niebezpieczeństwo?
Jednak w pewnych sytuacjach masturbacja może być niebezpieczna. Zwłaszcza, gdy zaczyna służyć celom pozaseksualnym. Owszem, za jej pomocą niektórzy radzą sobie z ogólnym napięciem, ale w takich sytuacjach trzeba uważać, bo można się od niej łatwo uzależnić, tak jak od alkoholu czy narkotyków, a może nawet szybciej. Masturbacja może powodować lęk i poczucie winy, ale może też urozmaicać i wzbogacać życie seksualne. Niewłaściwie praktykowana (np. poprzez układanie ciężkich przedmiotów na członku, czy wkładanie ostrych narzędzi do pochwy) może spowodować nawet uszkodzenie narządów płciowych, ale częściej kojarzy się raczej z pozytywnymi odczuciami.

No i co dalej?
Jednak jakby nie patrzeć, masturbacja ciągle objęta jest tabu w naszej polskiej kulturze... Pomimo tego, czy jest ona gloryfikowana, czy też potępiana nie da się zaprzeczyć faktowi, że istnieje, i to bez względu na zmieniające się epoki, ustroje, władze, czy pory roku. Masturbacja istniała, istnieje i prawdopodobnie istnieć będzie dopóty, dopóki człowiek odczuwa popęd seksualny. A jakie jest wasze zdanie? ;)