Kompleksy seksualne kobiet w ujęciu psychoanalitycznym – część 2

Kompleksy
Co sądzicie o tych wszystkich kompleksach?

Zamykając tematykę kobiecych kompleksów w ujęciu psychoanalitycznym zapraszam do zapoznania się z kolejnymi ich typami. Co prawda nie wszystkie odnoszą się stricte seksu i mają swoje konotacje z szerzej rozumianymi relacjami, ale mam nadzieję, że i ta tematyka wyda Wam się interesująca. Także zapraszam do lektury!

Kompleks Gryzeldy
Kobieta, która cierpi z powodu tego kompleksu wydaje się być uosobieniem cierpliwości i posłuszeństwa. Jest podporządkowana partnerowi, który nierzadko jest surowy i wystawia ją na różnego rodzaju próby. Źródłem tego kompleksu wg psychoanalityków ma być zbyt duże, wręcz chorobliwe przywiązanie do ojca, który jest o nią zazdrosny i nie pozwala jej na usamodzielnienie się.

Kompleks Jokasty
Tutaj z kolei mamy do czynienia z nieprawidłową relacja matki do syna, która wiąże się z pewną erotyzacją tej więzi. Wiąże się on z dużą nadopiekuńczością i może prowadzić nawet do zachowań kazirodczych. Jednak jest on rzadko rozpoznawany, ze względu na dużą tolerancje bliskości kobiet w stosunku do dzieci i najczęściej sygnałem jednoznacznie o nim alarmującym jest seksualne wykorzystanie dziecka.

Kompleks Klitajmestry
Według psychoanalityków z tym kompleksem mamy do czynienia w przypadku kobiet, które podświadomie żywią nienawiść do swojego męża. Ma to związek z przeżyciami, które są postrzegane przez  partnerkę, jako wyjątkowo negatywne, a w których główną role odgrywa jej partner. Owe emocje nie są świadome, jednak maja wpływ na zachowanie kobiety. Zadziwiającym może być fakt, iż przyczyną jego powstania może być jakieś wydarzenie czy też kłótnia sprzed wielu lat, o której wydawałoby się nikt już nie pamięta.
Kompleks Medei
Nie jest to kompleks wprost seksualny, ale wiąże się z więzią partnerską. Polega on bowiem na niechęci matki do własnych dzieci, a nawet z chęcią ich śmierci, czego przyczyną jest chęć zemsty na ich ojcu. W tym wypadku mamy do czynienia z przeniesieniem negatywnych przeżyć z partnera na dzieci, które są postrzegane jako podobne do niego i przypominają matce o łączącej jej obecnie lub niegdyś więzi. Może się on przejawiać w rożnego rodzaju zaniedbaniach, a nawet w przemocy w stosunku do dzieci.

Kompleks Elektry
Z kolei ten kompleks wiąże się z nadmierną rywalizacją w stosunku do kobiet, z uzależnieniem od mężczyzn oraz z szukaniem partnera, który miałby za zadanie zastąpić ojca (oczywiście podświadomie). Jako przyczynę zaistnienia tego kompleksu podaje się niewłaściwe wychowanie, które utrwaliło tendencję, które wg psychoanalityków występują u dziewczynek w wieku 3-5 lat, a które polegają na erotyzacji relacji z ojcem i niechęcią do matki. Także taki obraz kobiecych kompleksów wyłonił się z przemyśleń głównie ojców założycieli psychoanalizy. Co o nich sądzicie? A Wy, drogie Panie, jak zapatrujecie się na owe kompleksy? Myślicie, ze coś w nich jest czy też maja one jedynie znaczenie historyczne?