Rytmiczny seks

Rytmiczny seks
Seks w rytmie muzyki może być ciekawym doznaniem

Każdy był chyba chociaż raz na dyskotece. A nawet jeśli nie był (a może nawet zwłaszczajeśli nie był), to wie, co tam się dzieje ;) Wiele osób oddaje się pląsom w rytm muzyki, a niektóre z owych pląsów bywają baaardzo seksowne. Taniec jest przepełniony seksem i niekoniecznie ma to związek z upojeniem alkoholowym... ;)

Odpowiednia muzyka
Nie jest tajemnicą, że są pewne piosenki, które sprawiają, że nasz apetyt na seks rośnie. Można się nawet pokusić o stwierdzenie, że pewne gatunki muzyczne, jak jazz czy soul, są bardziej nasycone seksem niż inne. Dlatego też, odpowiednia muzyka bywa nieodłącznym elementem randek, czy schadzek. Wprowadza ona odpowiedni nastrój, buduje atmosferę, potrafi nas rozleniwić, ale też i pobudzić. Może stanowić zachętę, czy też pretekst do pewnych zachowań... ;)
Pobudź zmysły i...
Poza tym, że muzyka potrafi rozbudzić nasze zmysły i ożywić fantazje, może też spełnić inną bardzo praktyczną funkcję. Mianowicie może zagłuszyć niechciane odgłosy (np. jeśli mieszkacie w bloku), a także może sprawić, że znikną pewne ograniczenia. Przykładowo, jeśli Wasza partnerka miałaby ochotę dać nieco głośniej wyraz swoim seksualnym uniesieniom i pokrzyczeć trochę w trakcie orgazmu (a wstydzi się partnera, albo sąsiadów), to głośniejsza muzyka może sprawić, że da temu wyraz. Oczywiście muzyka nie powinna ryczeć z głośników jak oszalała, ale przy odpowiednim poziomie głośności, partnerka może się ośmielić i bez obaw pozwoli ponieść się ekstazie.

Rytm
Ponadto współżycie w rytm muzyki może być ciekawym doświadczeniem. Miarowe ruchy zgodne z rytmem muzyki mogą wprawić Was nawet w pewien rodzaj transu, co może wzmocnić Wasze doznania :) Także zachęcam do wypróbowywania nowych rozwiązań i do włączenia muzyki do niektórych scenariuszy Waszych intymnych spotkań. Może to być ciekawe i mam nadzieję, że się Wam spodoba ;)